Miejsce na wesele? Trzy (najważniejsze) kroki wyboru.

Miejsce na wesele? Trzy (najważniejsze) kroki wyboru.

Święta, święta i po świętach, powiedział każdy Polak 26 grudnia wieczorem. Potem Sylwester i Nowy Rok, też przeminą w mgnieniu oka. Pozostaną za to wspomnienia radosnych chwil spędzonych z rodziną, pełne wzruszeń i uśmiechów. Czasem są to chwile, które będziemy pamiętać do końca życia. Za pewne są i miejsca, w których tego dnia pewien zakochany chłopak klęknął i zadał najważniejsze pytanie w jego życiu a następnie włożył na palec ślicznej dziewczyny diamentowy pierścionek. Zaczęli nowy etap, etap przygotowań do wymarzonego dnia, z którym wiąże się ekscytacja, olbrzymia liczba kotłujących się pomysłów i inspiracji. Ale uwaga kochani! W tak emocjonujących chwilach, zafascynowani sobą i nadchodzącymi wydarzeniami, najczęściej zapominamy o mniej przyjemnych formalnościach. Dlatego dziś opisujemy wybór pierwszego podwykonawcy - miejsce na wesele. Czyli o tym co powinniście wiedzieć przy wyborze, na co zwracać uwagę i o jakie paragrafy zatroszczyć się w umowie.

Konkurencja na rynku jest naprawdę duża, miejsca na ślub są przepiękne, a przy tym bardzo różnorodne. Każda para może więc znaleźć coś dla siebie. Ślub w klimacie rustykalnym? Nie ma problemu. Jest bardzo dużo dworków, stodół i innych świetnych miejsc, gdzie drewno przeplata się z ziołami, zielenią i szkłem przepełnionym świecami. Wolicie klimat glamour? Hotele, pałacyki i pałace prześcigają się z ofertami. Na co więc zwrócić uwagę by Wasz wymarzony dzień był najpiękniejszym dniem w życiu? Można by było o tym pisać bardzo dużo, jednak my postanowiłyśmy zawrzeć to w trzech punktach, które naszym zdaniem są najważniejsze.

Talerzyk, czyli co dokładnie w cenie?

Gdy poznacie już cenę za tzw. „talerzyk”, upewnijcie się co jest w niej zawarte. Niektóre miejsca, traktują to bardzo „wąsko”, a więc podają cenę za same posiłki. Wszelkie zmiany, degustacje i dodatkowe rzeczy są doliczane do tej ceny. Jeśli więc zechcecie dekoracje (bardzo często lokale proponują drobną dekorację stołów) doliczona zostanie wam dodatkowa kwota do każdego talerzyka. Jeśli zechcecie alkohol, to samo (oddzielnie liczone wino i oddzielnie alkohol wysokoprocentowy). Jeśli już przy alkoholu jesteśmy należy pamiętać o tym, że nawet jeśli będziecie chcieli zakupić go we własnym zakresie, należy spytać o tzw. „korkowe”. Jest to opłata, którą należy zapłacić za możliwość wniesienia na salę swojego alkoholu.

Oczywiście nie wszystkie miejsca taką opłatę pobierają, dlatego też już na początku należy upewnić się jak jest w waszym przypadku. Wychodząc od miejsc, które uwzględniają w cenie zupełne minimum, przejdźmy teraz do tych, które mają naprawdę szeroką ofertą. Otóż, nierzadko już w cenie talerzyka zawierają się: posiłki, słodkie stoły, wiejskie stoły, dekoracje, alkohol, tort, poczęstunek szampanem czy też apartament dla pary młodej. Przy czym dopytajcie o każdy z tych punktów oraz zwróćcie uwagę na dekoracje.

Znamy bardzo dużo miejsc, gdzie dekoracja w cenie talerzyka, jest naprawdę skromna i ograniczona do minimum. O ile hasło „co za dużo to nie zdrowo” w branży weselnej się sprawdza, tak w tym przypadku, niewielka ilość dekoracji może być zupełnie niewidoczna lub nie pasować zupełnie do waszego motywu wesela. W takim wypadku postarajcie się wygospodarować budżet na dekoracje sali. Uwierzcie, że te wcale nie muszą kosztować fortuny. Ważne by wszystko odpowiednio dobrać i urządzić ze smakiem. Oczywiście nieobiektywne było by stwierdzenie, że tak jest wszędzie. Jasne, że nie. Znamy też mnóstwo miejsc, gdzie dekoracja wliczona w cenę jest naprawdę bardzo ładna. Stoły wyglądają bogato, a każdy kawałek sali jest przemyślanie zagospodarowany. Nie ma przy tym przesytu i przepychu. Pamiętajcie, że zawsze możecie poprosić managera danego miejsca o pokazanie dekoracji przed przyjazdem pary na salę.

Umowa

„Każda firma ma gotowe wzory umów, które podpisuje z każdą parą” - nie dajcie się zwieść takim tłumaczeniom! Umowa jest waszym zabezpieczeniem!
Nie powinny interesować was jakie umowy podpisuje manager z innymi parami, to wasze ustalenia są tu najważniejsze. Każdy nawet najdrobniejszy szczegół, który razem ustaliliście, powinien być zawarty w umowie. Nie dajcie się podejść miłemu managerowi, którzy powie: „Dobrze Pani Asiu, zrobimy jak Pani zechcę, ale w umowie nie będę już tego wpisywał, ja będę na miejscu w dniu ślubu i wszystkiego dopilnuje”. Nawet jeśli poczujecie dobre emocje, wejdziecie w dobry kontakt, miejcie jednak ograniczone zaufanie. Postarajcie się gładko, ale stanowczo podkreślić dopisanie punktów do umowy. Pamiętajcie, że za tym wszystkim kryją się pieniądze. Wasze pieniądze. A par takich jak Wy, manager ma w tygodniu mniej więcej 10. Czy po roku będzie pamiętał wasze ustalenia?

Pomijając kwestie formalne, spełniające definicje umowy, merytorycznie powinna zawierać ona:
- datę oraz okres na jaki udostępniana jest sala
- informacje o zakupionych usługach, a więc o cenie za talerzyk oraz za wszystkie dodatkowe usługi.
- informacje co jest wliczone w cenę, czyli z jakich dań składają się posiłki oraz jakie usług zostały wykupione
- informacje o cenie całkowitej,
- informacje o liczbie osób w obsłudze oraz pełnionej przez nich roli,
- informacje o przewidywanych karach za niedotrzymanie umowy,
- zapewnienie, że hotel dysponuje odpowiednią wiedzą i zapleczem informacyjno-technicznym do prawidłowego wykonania usługi.
Oczywiście katalog tych punktów nie jest zamknięty i wszystko zależy od tego jaką liczbę usług wykupicie w pakiecie, dlatego też najlepszym negocjatorem jest wedding planner. Dla naszych klientów, negocjujemy zapisy dbając przy tym o każdy szczegół. Do nich natomiast trafia ostateczna wersja umowy, która jest zabezpieczeniem przed jakimikolwiek niepowodzeniami.

Potencjał sali i manager

Na wybór lokalizacji wpływa wiele czynników, oprócz tych, które wymieniłyśmy wcześniej bardzo ważny jest rozkład Sali: możliwości miejsc w stołach okrągłych i w stołach podłużnych, proporcja parkietu do części zasiadanej, miejsce i nagłośnienie zespołu, widoczność stołu Pary Młodej, stół dla podwykonawców, dostęp do toalet oraz pokoi gości, palarnia, rozmieszczenie okien, wejścia głównego, ilość gniazdek elektrycznych. Nigdy nie oglądajcie Sali pośpiesznie. Jeżeli macie kilka obiektów, rozplanujcie to w czasie, tak aby każdy obejść z managerem.
Manager- osoba, z którą będziecie mieli kontakt na terenie sali weselnej, to z nim będziecie omawiać ważne dla was sprawy i dzielić się swoją wizją. Dobrze jest, jeśli jest to osoba otwarta na wasze propozycje, dla której nie ma problemu by wasz stół stał na środku, a nie tak jak zawsze pod ścianą. Jeśli czujecie, że dobrze wam się rozmawia, a w odpowiedzi na wasze pomysły nie słyszycie ciągle: „nie” lub „no nie wiem” to znaczy, że jesteście w dobrych rękach. Niestety czasem, zdarzają się osoby, które nie chcą wprowadzać zmian, a wszystkie wesela prowadzą tak samo. Pojawia się problem, bo chcecie ustawić stoły w kole, a nie po kwadracie, bo zamiast róż wolicie tulipany, a dla dzieci zamierzacie zatrudnić animatora. Wtedy należy zastanowić się czy pomimo wielu zalet miejsca, kontakt z taką osobą nie zepsuje Wam i gościom całej uroczystości. Warto upewnić się, czy osoba, z którą dzisiaj rozmawiacie będzie przy waszych dalszych przygotowaniach oraz w dniu ślubu.

W praktyce widzimy, że kto inny w pierwszym kontakcie zapewnia was, że będzie cudownie a kto inny sprawia, czy to „cudownie” ma przełożenie na realia. Zwłaszcza w tym przypadku powinniście zadbać o to by każdy ustalony szczegół był zawarty w umowie.

Mamy nadzieję, że te trzy kroki przybliżą was do trafnych wyborów. Życzymy Wam przyjemnych podróży oraz wytrwałości w poszukiwaniach tych wymarzonych miejsc. A jeżeli jednak wolelibyście powierzyć te zadanie specjalistkom, napiszcie do nas.

N. & K.